Mecz rozpoczął sie po myśli Porajan. Po bardzo ładnej i składnej akcji (Piatkowski-Kowalski-Mielczarek) objęliśmy prowadzenie w tym meczu. Po bramce znowu jakby zaczęło nam odcinać prąd i odzywało się zmęczenie po meczach pucharowych i ligowych rozgrywanych co 3dni…