Okręgówka

Derby w B-undeslidze

Unia Masłońskie  1(1)-(2)3  Stokrotka-Polonia II Poraj  

W każdej chyba lidze zdarzają sie spotkania określane mianem "derbowych". Nie inaczej jest też w naszej "B"-undeslidze, gdzie właśnie takimi pojedynkami są mecze z udziałem Stokrotki-Polonii i Unii Masłońskie. Tym razem Unia była gospodarzem "meczu kolejki" i na własnym terenie musiała zmierzyć się z liderem rozgrywek, który w dotychczasowych czterech grach zaaplikował już rywalom 23 bramki. Tragiczny stan murawy boiska w Masłońskim plus atmosfera walki z obu stron – taki mix nie zapowiadał chyba spotkania obfitującego w ładne dla oka akcje. Tak też dokładnie przebiegała ta potyczka. Większość piłek mijała linie pomocy i posyłana była do przodu, a próby rozegrania jej w środkowej strefie boiska najczęściej kończyły się przerwaniem akcji. W 20 min. właśnie do takiej piłki zagranej na wolną strefę za plecy obrońców popędził Grzegorz Górecki i mocnym strzałem nie dał najmniejszych szans bramkarzowi Unii. ( … dalej )

Po stracie gola gospodarze próbowali odgryźć się kilkakrotnie przedostając się na przedpole bramki strzeżonej tego dnia przez Grzegorza Kopacza, ale nie udało im się znaleźć skutecznej recepty ogranie obrońców i golkipera przyjezdnych. Skuteczniejsi pod bramką Piotra Judy ponownie okazali się podopieczni Andrzeja Pawłowskiego, kiedy po akcji przeprowadzonej przez Mateusza Szecówkę i podaniu do Grzegorza Góreckiego ten drugi po raz kolejny wpisał się na listę strzelców. W 35 min. w polu karnym Stokrotki-Polonii nieprzepisowo rywala powstrzymuje Adrian Żak i sędzia dyktuje jedenastkę i na 10 min do końca pierwszej odsłony gry wynik brzmi 1-2. Przez kolejne minuty żadnej ze stron nie udało się zdobyć kolejnych trafień choć okazje ku temu lepszą mieli goście, którzy po faulu na Mateuszu Szecówce wykonywali rzut karny – niestety przestrzelony przez Adama Dynusa. Do przerwy Stokrotka-Polonia prowadziła zatem z Unią przewagą jednego gola. Po wznowieniu gry Andrzej Pawłowski dokonał trzech zmian, jego zawodnicy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia kolejnych bramek, ale piłka nie mogła odnaleźć drogi do siatki. Dopiero w 75 min. napastników gości zastąpił obrońca Unii który próbując wybić piłkę z pod nóg rozpędzonego Adama Dynusa silnym strzałem umieścił ją we własnej bramce. Mecz do końca już nie zmienił swego oblicza a więcej bramek kibice nie zobaczyli. Stokrotka-Polonia zwyciężyła zasłużenie i samodzielnie już prowadzi w ligowej tabeli.

Stokrotka-Polonia Poraj II : Grzegorz Kopacz – Damian Jastrząbek, Łukasz Ogłaza, Adrian Żak (46\' Łukasz Głowacki), Michał Byrski – Kamil Jędrkiewicz, Paweł Pala, Adam Dynus, Marcin Mirek (46\' Tomasz Pawłowski) – Grzegorz Górecki (46\' Jan Pawlik), Mateusz Szecówka (80\' Damian Rajczyk).

Bramki dla Stokrotki-Polonii IIGrzegorz Górecki  , (samobójcza)