IV Liga

Siatkonoga

siatkonoga-04Dzień przed Wigilią, w Hali Sportowej w Olsztynie/k Częstochowy, odbył się II Świąteczny Turniej w Siatkonogę w którym udział wzięło wielu piłkarzy znanych z ligowych boisk. Tytuł najlepszej pary obronił duet Artur Lampa – Kamil Witczyk. Kamil jest oczywiście naszym zawodnikiem. Organizatorami zmagań byli Mateusz Bik oraz Konrad Gerega.

Na trzech przygotowanych boiskach trwała bardzo zacięta rywalizacja. Tacy zawodnicy jak Artur Lampa, Kamil Witczyk, Jacek Magiera, Wojciech Marczyk, Mateusz Gawroński, Marcin Brodziński, Kamil Suliński, Krzysztof Kościański, Paweł Ściebura, Jakub Ciekot, Marcin Czerwiński, Rafał Czerwiński, Kamil Ścisłowski, Maciej Popławski, Adrian Pasieka, Michał Załucki, Piotr Lenartowski, Artur Lenartowski, Adrian Klepczyński, Dominik Płaza, Mateusz Górecki, Łukasz Kowalczyk, Cezary Mazurkiewicz, Kamil Marczyk, Michał Tomalski, Marcin Kowalski, Mateusz Bik, Dawid Abramowicz, Robert Pisarczuk, Robert Wosiewicz stworzyli bardzo ciekawe widowisko. W charakterze gościa w fazie finałowej pojawił się były piłkarz Rakowa, obecnie poznańskiego Lecha, Maciej Gajos.

Triumfatorami turnieju okazali się ponownie Artur Lampa – Kamil Witczyk, którzy tym samym obronili tytuł sprzed roku i wywiązali się z roli faworytów. W pojedynku półfinałowym odprawili z kwitkiem parę Mateusz Bik – Marcin Kowalski 2:0.Natomiast w wielkim finale okazali się lepsi od Łukasza Kowalczyka i Mateusza Góreckiego 2:1, którzy w półfinale wygrali z duetem Adrian Pasieka – Michał Załucki 2:1

siatkonoga-03

– Idea turnieju pojawiła się w tamtym roku. Chcieliśmy razem z Mateuszem Bikiem zorganizować turniej dla frajdy i spotkania się ze znajomymi. Okres przedświąteczny jest doskonałą okazją ku temu. Uważamy, że turniej w siatkonogę to duże pole do popisu, bo każdy piłkarz bierny czy aktywny uwielbia w nią grać. Chcemy aby ten turniej stał się tradycją i z roku na roku poszerzać grono uczestników. Natomiast jeśli chodzi o moją osobę to ciężko się ogląda z boku grających chłopaków, co do mojego zdrowia to jest coraz lepiej i małymi kroczkami cały czas do przodu. Za rok mam nadzieję, że uda mi się zagrać – powiedział jeden z organizatorów wychowanek Olimpijczyka Częstochowa, były piłkarz Rakowa, obecnie Skry Częstochowa, Konrad Gerega.

– Turniej oceniam za bardzo udany, cieszę się bardzo, że udało się go po raz drugi zorganizować i mam nadzieję, że stanie on się cyklicznym wydarzeniem. Przyjechali na niego nie tylko ludzie z okolic Częstochowy, ale również, tak jak Dawid Abramowicz z Robertem Pisarczukiem, którzy przyjechali specjalnie z Wrocławia. Dawid gra obecnie w Puszczy Niepołomice, z kolei Robert w Chrobrym Głogów. Muszę przyznać, że poziom turnieju był znacznie wyższy niż w poprzednim roku , jednakże znowu bezkonkurencyjna okazała sie para Kamil Witczyk – Artur Lampa, którzy zdominowali turniej – powiedział jeden z organizatorów, wychowanek Beniaminka Częstochowa, były zawodnik Skry, Wisły Kraków (ME), Odry Wodzisław, MLKS Woźniki oraz Zielonych Żarki, Mateusz Bik.