IV Liga

Trudne początki

Pierwszy mecz na wiosnę, tylko na remis. A zaczęło się świetnie, bo już w czwartej minucie Sebastian Majewski wpakował piłkę do siatki rywali. Cały czas dominowaliśmy na boisku i wydawało się, że tylko kwestią czasu jest strzelenie dalszych bramek. Ale w 23′ sędzia podyktowal rzut karny dla Gwarka (bez komentarza!!!), zamieniony prze Wilka na bramkę wyrównującą. Od tej pory na boisku rządzili przyjezdni. Tuż przed gwizdkiem sędziego jeden z naszych napastników z najbliższej odległości przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po przerwie mecz był wyrównany aż do 65′, kiedy sędzia po faulu na Piwińskim podyktował rzut karny. Niestety, strzał Patryka Mendeli został wybroniony. Ale nasi grając „w nerwach” zaczęli dominować do końca spotkania. Dzisiaj niestety nie grzeszyliśmy skutecznością, albo bramkarz miał po prostu mega szczęście. W ostatniej akcji meczu, z 4 metrów nasz zawodnik strzela w bramkarza. Taki jest futbol. Skończyło się remisem. Z Gwarkiem mamy niekorzystny stosunek, ale trudno liczyć na coś więcej, gdy marnuje się dwa rzuty karne. Najważniejsze, że początki mamy za sobą…

Polonia-Gwarek 1:1 (1:1) Majewski- Wilk

Skład Polonii: Kołodziej- Płatkowski, Mizgała, Dankowski, Majewski- Skwarczyński (68″ Witczyk) Psonka, Piwiński, Wosiewicz ( 55′ Swatek) Adamczyk (89′ Konieczko)- Mendela ( 80′ Kaziszyn)