IV Liga News

Puchar w Poraju

Polonia Poraj 1-1 (1:0) k.8-7 Raków II Częstochowa

bramki: Jaworski 24′-Formella 67′

Wygrywamy Puchar Polski na szczeblu Częstochowa

Do trzech razy sztuka.Już dwukrotnie byliśmy blisko wygrania Pucharu Polski na szczeblu Częstochowskiego Okręgu. Pierwszy raz dotarliśmy w sezonie 1983/84 do półfinału, gdzie przegraliśmy mecz po dogrywce 1:3 z Victorią Częstochowa. W 2016 roku przegraliśmy finał z Płomieniem Kuźnica Marianowa 2:3.  Teraz mieliśmy finał u siebie z Rakowem. Łatwo nie było, ale to nasza wina, bo przez brak skuteczności, zamiast wysoko wygrać, to mieliśmy remis i loteryjne rzuty karne. Zaczęliśmy spokojnie, ale trzeba powiedzieć, że mieliśmy dużo okazji, z których wykorzystaliśmy tylko jedną. Ogólnie w pierwszej połowie rządziliśmy. W drugiej połowie Raków śmielej atakował z wiatrem i Dariusz Formella strzelił wyrównującą bramkę. W końcówce meczu mieliśmy trzy „setki”, ale niestety nic nie wpadło. O mały włos, a to by się zemściło. W ostatniej minucie tuż przed „szesnastką” sfaulowany był zupełnie niepotrzebnie Adam Czerkas. Drugie uderzenie Formelli było na szczęście obok bramki. I karne. Nasi strzelili 8 karnych z dziewięciu. Dziewiąty rzut karny, wykonywany przez Raków został obroniony przez Mateusza Kępkę. Zwycięstwo stało się faktem, i jest to duży sukces porajskiej piłki.